Witaj. Zaloguj się, aby móc komentować.

Rozwój duchowy

Rytuał przebaczenia sobie przeszłości.

Teoria:

Czyli jak zrozumieć swoją przeszłość, jak na nią spojrzeć i jak zyskać z niej na nowo stracone zasoby duchowe, emocjonalne, psychiczne, fizyczne i inne. Każdy ma jakieś sytuacje w życiu, które jak uważa źle przeżył, źle na nie zareagował i przez to jego aura jest zabrudzona starymi przekonaniami, które mocno go ograniczają, a nawet w depresje nieraz wpędzają. Ten rytuał pozwoli Ci oczyścić się z nich. Nie jest to przyjemny proces, ale po nim poczujesz się o wiele lepiej.

Pozwól sobie na wszelkie emocje w tym czasie. Jeśli czujesz, że chcesz płakać- zrób to. Jeśli potrzebujesz się śmiać- również to zrób. Najlepiej rób to w całkowitej samotności, by nie mieć oporów przed tym, co czujesz i jak to wyrażasz. Bardzo ważne: opisany tutaj proces oczyszczania może albo bardzo pozytywnie wpłynąć na Twój wewnętrzny spokój, albo wręcz na odwrót- jeśli emocje okażą się zbyt silne i wspomnienia za mocno będą wracać może się okazać, że już nigdy nie uwolnisz się od nich. Musisz samodzielnie podjąć decyzję, czy jesteś wystarczająco silny psychicznie, by pozwolić sobie na powrót najgorszych chwil ze swojego życia i ich ponowne przeżywanie. Jest to zawsze proces bardzo bolesny emocjonalnie i czasem trudno uwolnić się z takiego transu. Trans tego typu nie powinien przekroczyć w żadnym wypadku jednorazowo pół godziny, bo inaczej może skończyć się trwałym urazem na psychice. Pół godziny to ten okres, gdy oczyścisz się z przeszłości i zrobisz to tak, że kolejne wspomnienia nie będą burzyć nowo powstałego wewnętrznego wyciszenia. Ważne: robisz na własną odpowiedzialność! To jest tutaj najważniejsze. Nie ponoszę odpowiedzialności za efekty uzyskane w wyniku tej praktyki. Osobiście testowałem i wiem, jaki to miało na mnie początkowo negatywny wpływ (tylko w stanie transu), ale za to później niesamowicie pozytywny i bardzo długotrwały wpływ, którego efekty widzę do tej pory. Większa pewność siebie i radość z życia zwłaszcza. LJ również praktykował i też doskonale rozumie, że proces ten jest bolesny, ale wpływa ostatecznie pozytywnie. Niemniej jak zaznaczam: to Twoja decyzja i tylko Ty bierzesz odpowiedzialność za to, co uzyskasz bądź stracisz w wyniku procesu. U mnie mięśnie się rozluźniły nawet te, których napięcia wiele lat nie byłem świadomy, wzrok się poprawił i wzrósł niesamowicie wewnętrzny spokój i radość płynąca z życia samego w sobie- bez powodu. U Ciebie tego być nie musi. Decyzja należy do Ciebie oraz skutki z niej wynikające. Jest to mój autorski pomysł, a jeśli w necie jest coś podobnego, to albo ktoś to skopiował ode mnie, albo jest to „czysty przypadek". Gdy używałem tej techniki po raz pierwszy, to wyłącznie dlatego, że uznałem „że tak trzeba i że to mi pomoże się rozwinąć szybko". Istotnie szybkość rozwoju duchowego jest wyraźnie większa po tym.

 

Widok astralny:

Obrazy z aury wylatujące. Następuje oczyszczenie energetyki i wyraźne w niej zmiany na plus. Czasem zmiany w aurze mogą okazać się tak ogromne, że poczujesz niesamowicie spokojnie się po zakończeniu całości, jakbyś miał lub miała nad wszystkim pełną kontrolę.

 

Praktyka:

  • Wejdź w trans.
  • Skup się na swojej przeszłości.
  • Poproś podświadomość, by pokazała Ci kolejne chwile, które źle przeżyłeś, na które źle zareagowałeś inaczej, niż powinieneś, przez co jesteś jakkolwiek ograniczony przez nie. -Pozwól sobie na wszelkie emocje: jeśli chcesz się śmiać- zrób to, jeśli chcesz płakać- zrób to bez zawahania. -Nie stawiaj oporu.
  • Za każdym razem powiedz do siebie, że sobie przebaczasz tą chwilę i to, jak na nią zareagowałeś wcześniej.
  • W jednym momencie pozwól sobie na zobaczenie tyle chwil, ile zniesie Twoja psychika. -Po przebaczeniu i przeżyciu tak silnie, jakby to było teraz w danej chwili, poproś o następny obraz z przeszłości, ale zanim to zrobisz weź to, co pozytywne z obecnego obrazu i przenieś te zasoby do teraźniejszości. Możesz w tym celu rozwalić ten obraz i cząstkę pozytywnej swojej energii intuicyjnie ściągnąć.
  • Gdy będziesz gotowy wyjdź z transu z doskonałym samopoczuciem, odnowiony i oczyszczony duchowo, jako lepszy człowiek.