Podstawowe informacje, od których zacznij, zanim zaczniesz ćwiczyć hipnozę:
Artykuł ten powstał w odpowiedzi na bardzo liczne maile, pytania powtarzające się na forum, oraz ze względu na to, że dużo osób ma problemy z dużą ilością materiałów i nie wie, co po kolei powinna wykonywać/ćwiczyć/przeczytać, by stać się bardzo dobrym hipnotyzerem. Jest to kompletny opis tego wszystkiego, czego potrzebujesz, by być skuteczny w działaniu i zmniejszyć ryzyko niepowodzeń i znacznie je ograniczyć, jednocześnie przyśpieszając efekty, uzyskiwane dzięki hipnozie. Sam nieraz uzyskuję pełne efekty jedynie po jednej sesji hipnotycznej- jestem więc dowodem na to, jak łatwo jest obalić mity wielu hipnoterapeutów, że hipnoza wymaga wieeelu powtórzeń (niektórzy podają dane od 2 sesji do 10 lub nawet więcej...). Dzięki temu poradnikowi mam nadzieję, że bardzo szybko opanujesz tajniki hipnozy i jednocześnie będziesz je wykorzystywać w pełni.
Artykuł stanowi uzupełnienie pierwszego artykułu o tym samym tytule. Są to dwa dokumenty, które niemniej przyjmij za integralną całość. Zacznij od przeczytania pierwszej części strategii działania hipnotycznego i dopiero potem weź się za drugą- nie na odwrót. Co jakiś czas też sugeruję Ci, byś wracał i do pierwszej i do drugiej części poradnika. Są to rzeczy pewnie dla niektórych, bądź nawet wielu osób pozornie oczywiste, o których jednak w praktyce się zapomina nieraz. Rozszerzenie powstało w oparciu o dalsze nabywane doświadczenie, którego efektem jest uzupełnienie pierwszej części o nowe podejścia, które stosuję już na co dzień. Jest to pokazanie tego, jak zmieniało się moje podejście do hipnozy przez kolejne dziewięć miesięcy.
Swoje umiejętności regresji zdobyłem na kursie prowadzonym przez Panią Barbarę Turlińską z Ośrodka Terapii Naturalnej „ATMA”. W czasie dwóch dni nauczyliśmy się techniki kontaktu z podświadomością, nadświadomością, a w szczególności ze swoim opiekunem duchowym (przewodnikiem duchowym, aniołem stróżem – różnie nazywany), wyrównywanie energii w półkulach mózgowych, włączanie lub wyłącznie poszczególnych półkul w zależności od tego, czy w danej chwili chcielibyśmy żeby była bardziej aktywna lewa półkula czy prawa (trochę dziwnie może to brzmi ale jest bardzo przydatne gdy np. potrzebujemy w danej chwili jakiegoś większego wysiłku intelektualnego, a jesteśmy rozmarzeni czy nie możemy się oderwać od wspomnień. Wtedy wyłączamy prawą półkulę odpowiedzialną właśnie za takie stany i jest nam łatwiej się skupić). I jeszcze kilka technik… wszystkie te techniki opierają się na wizualizacji!