Podstawowe informacje, od których zacznij, zanim zaczniesz zajmować się bioterapią:
Istnieją różnorodne techniki oddechowe. Inaczej oddycha się przy praktykowaniu jogi, qigong-u, reiki. Ja proponuję oddech stosowany w dotyku kwantowym, który według mnie jest najefektywniejszy w bioenergoterapii. W moim poprzednim artykule o odczuwaniu energii, omiatane było całe ciało w odpowiedniej kolejności. Teraz do czucia energii dołączymy oddech.
Jeżeli drogi gościu trafiłeś na tę stronę, to w temacie jesteś. A więc zaczynamy. Sprawa podstawowa- jak masz zamiar zajmować się bioterapią to koniecznie musisz posiadać podstawową wiedzę na temat anatomii i fizjologii człowieka. Najwygodniej zaopatrzyć się w podręcznik dla szkoły średniej, zawierający powyższe działy. Nie inwestujcie w podręczniki akademickie, bo utoniecie w nich. Dobrze by było, gdybyś przeczytał inne arty na stronie dotyczące pracy z energią i ...wierzył w siebie. A teraz daj mi rękę, a ja poprowadzę Cię w krainę zwaną bioenergoterapią.
O tym, jak silny wpływ może mieć stres, czy sytuacje stresowe przekonałem się na własnej skórze niestety. Stres może być i często jest przyczyną bólów chronicznych np. napięć mięśni, bólów stawów, migren, oraz wielu, wielu innych chorób, które pojawiają się regularnie i większość środków przeciwbólowych okazuje się bezsilna wobec nich na dłuższą metę. Zwykłe działanie bioterapeutyczne nie wystarczy, by pozbyć się choroby na dobre- nowy czynnik stresowy ponownie sprawi, że choroba nawróci. Trzeba więc zrobić coś, by reagować podświadomie natychmiast, gdy tylko stres się pojawi i pozbywać się nieuświadomionych często emocji, które prowadzą do choroby.
To jest technika wytworzenia stałego źródła energii. Tam gdzie założymy takie źródło energii tam będziemy odbierać pozytywną energię a negatywna zacznie z naszego ciała znikać. Najlepiej takie źródło zainstalować w miejscu gdzie śpimy, ponieważ podczas snu nasza energetyka będzie oczyszczać się.
Każda technika, w której wykorzystuje się gest jest w bardzo wielu przypadkach silnym narzędziem. Jeśli ten gest połączymy dodatkowo z wizualizacją, to jest to naprawdę potężne narzędzie w uzdrawianiu innych. Sam używam w zasadzie tylko gestów i symboli, które zresztą też tworze za pomocą gestów. Działają one z tego powodu, że przekonują dodatkowo o wiele bardziej, niż sama wizualizacja Twój umysł, że to, co robisz, jest prawdziwe. Łatwiej umysłowi zaakceptować fakt, że „łapiąc coś” to „coś” się faktycznie wyciąga, zgniata, niszczy itp.